W sprawie kapelusza

W sprawie kapelusza

W kwientiu 1609 roku rankiem w porcie Amsterdamu kołysał się na wodzie statek „Half Moon”.
Powiewała na nim flaga Wschodnioindyjskiej Kompanii.
Tuż pod Wieżą Płaczu, rodziny żegnały osiemnastoosobową załogę.
W służbie holenderskiej dowodził statkiem Anglik Henry Hudson.
Doświadczony żeglarz został zaproszony do współpracy w celu
odkrycia przejścia do Indii i Wysp Korzennych przez północno-wschodnie morze.
Ale gwałtowne i mroźne morze zbuntowało załogę i Hudson musiał płynąć na zachód.
We wrześniu zobaczył pagórki New Jersey koło Nowego Jorku.
Przywitali go Indianie palący tytoń w miedzianych fajkach.
Na rzece, która od niego miała otrzymać imię, Hudson odbył długą podróż.
Gdy Hudson umierał w Amsterdamie studiowany dokładnie jego raporty.
Pisał w nich, że wpłynął do najlepszej rzeki, jaką można znaleźć, szerokiej i głębokiej.
Że lud na jej brzegach jest skłonny do handlu,
zaś skóry z bobrów i lisów uzyskają wysokie ceny w Europie.
A przecież modnym przybraniem głowy był wtedy w chłodnej Holandii cylinder z szerokim rondem.
Taki kapelusz może być zrobiony z sierści królika lub bobra.
Wtedy można go nosić wiele lat, a w testamencie zapisać synowi.
I tak podwładni Hudsona pojechali po futra do Nowej Ziemi,
a nawigator i handlarz futer Adriaen Block
stał się pierwszym budowniczym statków w Nowym Jorku.

Odkrycie Amsterdamu, E.A.Banachowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s