Nasz tramwaj

Nasz tramwaj

Konflikt z sumieniem to nieszczęście
nieporównywalne z żadną stratą.
Kto żyje zgodnie z nim ten nie odczuwa
uzasadnień, by porwać się do obrony słabszego.
Nie oczekuj jednak od siebie etycznych rekordów.
Sumienie nie jest aż tak wymagające, po prostu
bądź solidny.
Wiesz, co robić, jeżeli wiesz, czego nie robić.
Wolno ci walczyć, nawet krwawo, ale nie wolno ci
być okrutnym.
Niechby ludzie schowali swe języki, wyzbyli się
kultywowania w sobie nienawiści, jak się odzwyczaili
pluć na podłogę.
Niechby zachowywali się – nie jak we wzorowej rodzinie-
lecz chociaż tak jak w przyzwoitym tramwaju.
Bo zanim człowiek nauczy się niebiańskiego uśmiechu,
musi wprzódy oduczyć się szczerzenia zębów.

Tadeusz Kotarbiński

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s