Zawsze do celu

Zawsze do celu

W pierwszej młodości nosił generała
Generał boki kłuł mu ostrogami
On wszakże nosił nosił generała
Prosto na wrogów

W drugiej młodości nosił bęben twardo
Z tym bębnem w plecach upadali wierni
On wszakże nosił nosił bęben twardo
Prosto na swoich

W trzeciej dekadzie nosił białe trumny
Był świadkiem chwały i łez powściągliwych
On wszakże nosił nosił białe trumny
Z bohaterami

Teraz jest stary i pójdzie na szmelc
Ale z ogona wytną mu pióropusz
I znów jak dawniej na szczycie Achilla
Prosto na wrogów

Stanisław Grochowiak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s