Puszczałem łódki z synem

Puszczałem łódki z synem

Kiedy leżysz nad brzegiem rzeki.
Kiedy cała rzeczywistość faluje wiosennie.
Kiedy Ksawery zaplątuje się w gałęzie pełne kwiecia.
Kiedy wiesz, że nic, dosłownie nic na ciebie nie czeka.
Wtedy zaczynasz tańczyć i śpiewać.
Wtedy rytm rzeki i chmur jest w tobie.
Wtedy nigdzie nie wracasz i donikąd nie biegniesz.
Wtedy właśnie jest Niedziela !

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s