Nie jestem chętny

przystań1

do mówienia o NAS
czyli o Basi, Ksawerym i o mnie.
Ale przecież to jest we mnie,
przeze mnie i we wszystkich których znam.
Dlatego poświęcam ten wpis
magicznym Pyzdrom,
niezwykłym Kowalskim z „Wójtostwa,
otwartym horyzontom Puszczy Pyzdrskiej
„Aniołowi Mecenatu”,
gdzie spotkałem pan Zbyszka,
który jak Tatarzy potrafi okiełznać
dzikość huculskiego konia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s