Nieludzkie podziały

mól
Mama mi mówiła, żebym nie rozmawiał z Marzeną,
bo jest brudna i je w ubikacji.
Marzena mieszka poza szafą i czasem
przez pomyłkę zamykają ja u nas.
Gdy się obudziłem okropnie krzyknąłem,
bo jak się jest poza szafą, to się okropnie krzyczy.
Marzena powiedziała, że mam się przyzwyczajać,
bo teraz będę u niej mieszkał.
Wyjaśniła mi, że moja rodzina zasnęła przez
wielkie śmierdzące kule, które Stara Babcia położyła w szafie.
Oczywiście musiałem jej długo wyjaśniać, że
nie będę jadł tego, co ona i było jej trochę przykro,
bo niegrzecznie jest odmawiać, gdy nas częstują.

Nowej Bajki dla Dzieci,Malina Prześluga

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s