Z braku zimy

uliczkatradycji
W dwudziestoleciu międzywojennym w Poznaniu
w sklepach branży tekstylnej organizowano zimą „Biały tydzień”.
W połowie lutego sklepowe witryny prześcigały się w zimowych pomysłach.
Pewnej zimy w oknie sklepu przy Starym Rynku wśród ośnieżonych gór
z bawełny jeździła górska kolejka, z tekstylnych zboczy zjeżdżali narciarze.
Konkurent  z eleganckiego składu wystawiał białe jak śnieg pingwiny,
rozstawione co kilka metrów wśród różnorodnych tkanin. Na długości
ponad 50 metrów zwisały wielkie lodowe sople, girlandy i draperie.
Na ścianach i stelażach udrapowane były tkaniny z wymalowanymi na
nich zimowymi pejzażami. Ze środka sklepu ku wejściu sunął pod sufitem
ogromny biały wąż z białego płótna. Oczywiście kuszono klientów biletami
do kina, do teatru, serwetkami, chusteczkami czy śnieżnobiałymi ręcznikami
z inskrypcją sklepu.

Swój do swego,M.J.Januszkiewicz&A.Pleskaczyński

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s