Biznesman wojowniczy

Mongolia
Od berbecia ćwiczył się w strzelaniu z łuku.
Doświadczenie zdobywał podczas wypraw po bydło,
kobiety i dobytek sąsiadów.
Na wyprawę wojenną każdy wojownik
zabierał cztery luzaki, dzięki czemu
mógł podążać naprzód od rana do wieczora.
Nie zabierał żadnych zapasów, żył z tego,
co udało mu się upolować lub zrabować po drodze.
Jadał nie schodząc z siodła, surowe i suszone mięso,
i pił mleko klaczy.Łuk robił z kości, drewna i ze ścięgien,
a kościane groty przebijały zbroję.
Potężne katapulty Mangonele obracały mury miast w kupę gruzów.

Mordercy w mauzoleach,Jeffrey Tayler

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s