Kum(a)

Kuma
Wyruszyłem, aby poszukać chrzestnych rodziców dla mego dziecka
-Weź mnie za kuma
-A kimże jesteś?
-Jestem Bogiem.
Nie wezmę Boga za kuma. Jednego czyni biednym, innego bogaczem.
Uszedłem kawałek drogi i znów kogoś spotkałem, który spytał:
-Dokąd idziesz?
-Szukam chrzestnych dla mego dziecka.
-Weź mnie za kumę.
-Kim jesteś?
-Śmiercią.
– Jesteś sprawiedliwa. Nie oszczędzasz bogatego, ani młodego.
Kiedy człowiek umarł, jego dusza wyzwoliła się z ciała,
ale w niebie powiedzieli mu:
-Nie zawierzyłeś Bogu, więc cię nie wpuścimy.
Skoro nie przyjęto go do nieba udał się do piekła,
ale powiedziano mu, że oszukiwał śmierć, więc nie udzielą mu gościny.
Tak więc dusza ludzka pozostała między niebem i piekłem.
Ptaki czarownicy,Baśnie fińskie
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s