Jogging jak kamień

jogging
Codziennie biegam dziesięć kilometrów i ta godzina wolności,
gdy czuję swoje ciało i jego siłę, daje mi pewność,
że przetrwam kolejny dzień, noc, kolejną bolesną historię,
jaką ktoś mi opowie, domagając się zrozumienia,
które zawsze mam przy sobie, jak lekarz stetoskop,
i pomocy, której często nie jestem w stanie udzielić.
Wiem, że świat jest pełen piwnic Josepha Fritzla i że większość pozostanie zamknięta.
Będą w nich umierali ludzie i zwierzęta. Jestem tylko reporterką.
Moja praca polega na zbieraniu opowieści i wypuszczaniu ich między ludzi.
Każdą cudzą opowieść wyprawiam w drogę, by sobie radziła sama.
Na tym kończy się moja rola. Powtarzam te mądrości jak mantrę i
równie często w nie wątpię. Czuję się wtedy bezsilna, ciężka i nieruchoma jak kamień.

Joanna Bator

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s