Błogosławieni, którzy słuchają

zanurzenie w dźwięku
Kiedy słucha się głosu, dźwięku czy hałasu,
nie odsyła on do przedmiotów (czy osób), które go wydały.
Słuchający odczuwa głos, dźwięk czy hałas jako
modyfikację przestrzeni swojej obecności.
Ten, kto słucha w taki sposób, staje się niebezpiecznie
otwarty, wychyla się w dal, biorąc udział w wydarzeniach czysto akustycznych.
Słuchanie to wychodzenie poza siebie, które może
okazać się doznaniem błogosławionym,
gdyż pozwala poczuć, że w ogóle jest się w świecie.

Atmosfery akustyczne,Gernot Böhme

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s