Zabawiamy się

wycinek
Kupujemy pewien tutejszy biznes.
Ugłaskujemy tubylców.
Myślimy jak to wszystko zintegrować.
Liczymy zyski.
Jesteśmy jak dzieci puszczające
po podłodze nową zabawkę,
która kosztowała pierdylion złotych.

Dziennik roku Węża,Piotr Siemion

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s