Dział mięsny

informacja
Siedzieliśmy w kawiarni.  Chlaliśmy po rosyjsku.
Przy stolikach Amerykanin „wietnamczyk” i trzech Rosjan „afgańczyków”.
Dotarła do mnie prosta prawda: żołnierz wszędzie jest taki sam, mięso to mięso. Dział mięsny.
Z jedną różnicą: tamci mieli lody w dwóch smakach, a my -kaszę na śniadanie, obiad i kolację.
Gdy wyszliśmy w grudniową noc, było trzydzieści stopni.
Kalifornijczyk miał kurtkę puchową i rękawice.
Z naprzeciwka zatoczył się ruski Wańka – kożuch rozpięty,
bez czapki, bez rękawiczek, koszulka desantówka wylazła mu,
tak że szedł z gołym brzuchem.
Amerykanin powiedział:
– Z takim krajem nie da się walczyć.
– No jasne, że się nie da. Pijemy co się da, rżniemy wszystko,
co się rusza, a jak się nie rusza, to rozruszamy i też zerżniemy.

Cynkowi chłopcy,Swietłana Aleksijewicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s