No, co ty powiesz?

lektury zaplatane
Pamiętamy nie tyle to, co wydarzyło się w naszym życiu,
ile nasze o tym opowiadanie.
Po jakimś czasie zaczynamy być święcie przekonani,
że nasza wersja jest tym, co się wydarzyło.
Bo opowiadamy opowiadania, a nie opowiadamy zdarzenia.
Ludzie raczej są opowiadaczami, co dla reportera jest fantastyczne.
Każdy opowiadacz ma swoją wersję wydarzenia
i zawsze jest to wiele różnych wersji.
Dla gazety wyłania się gotowy tekst, w sądzie rozgrywa się horror.

Kiełbasa i sznurek,Bralczyk/Ogórek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s