Niebezpieczne zamyślenia

szkoła i urząd
– I dla jakich dzieci miałaby być ta szkoła?
– Dla wrażliwych, nieznośnych, histerycznych,marzycielskich,
nie wiedzących jeszcze jak bardzo są mądre i zdolne.
– Czyli to będzie szkoła specjalna dla nieprzystosowanych,
niegrzecznych i cofniętych w rozwoju?
– Marzyła kiedyś pani o idealnej szkole? Takiej dla siebie
albo swoich dzieci?
– Proszę pani, ja jestem urzędnikiem i nie mam marzeń.
Dzieci zresztą też nie. A według jakich wzorców chce pani
wychowywać dzieci?
– Chcemy dbać o ich niezależność, o uczucia, uczyć dyskusji,
rozwiązywania konfliktów, poznawania siebie.
– Wierzy pani, że można realizować program nauczania i jeszcze
bawić się w takie trele-morele?

Trzy przystanki do teatru,Marcin Przewoźniak

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s