W dzień targowy

ekologia
– Rupieć pani wykłada w nadziei, że się naiwny trafi. To oszustwo!
– Moja miła pani – ani to nie jest towar, ani to nie jest sklep.
Ani pani nie jesteś klientka, ani ja nie jestem kupcowa.
Ani ja pani nie sprzedaję, ani pani nie kupujesz,
bo przecież te papierki to żaden pieniądz.
Pani nie tracisz, ja nie zarabiam.
Gdzie tu oszustwo? /Janusz Korczak/

Cokolwiek robisz, okaże się nieistotne,
ale bardzo ważne jest, żebyś to robił /Mahatma Gandhi/.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s