Nieistotne

fortepian
Rozdali nam błękitne teczki z arkuszami egzaminacyjnymi i
na pierwszej stronie trzeba było wpisać swoje imię i nazwisko.
Nie miałam cierpliwości, żeby wpisywać swoje dane.
Natychmiast zabrałam się do wpisywania odpowiedzi.
Byłam zachwycona, szło mi doskonale i sprawiało wielką radość.
Postanowiłam w końcu wpisać swoje imię i nazwisko.
Nie pamiętałam ich!
Byłam zbyt zażenowana, żeby spytać kogoś o to, jak się nazywam.
Zabrało mi dwadzieścia minut przypomnienie sobie „siebie”.
Myślę, że moje ciało stało się dla mnie całkowicie nieistotne,
było tylko czymś w rodzaju przeszkody.
To, co się wtedy ze mną działo, czym byłam zajęta,
co widziałam i słyszałam, o czym myślałam,
było dla mnie o wiele, wiele ważniejsze.
Zawsze chciałam być obiektywnym obserwatorem,
a nie tym, co nazywało się „mną”.

Barbara McClintock

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s