Pod i nad

sroka
Jest to polskiej kultury nagminna choroba,

Że od siebie kulturę zaczyna osoba.

I na grządce plewionej od wielu stuleci

– Ja pierwszy – mówi cymbał, chociaż jest sto trzeci.

Ta niepamięć, ta duma smutnym jest dowodem,

Ze zielonym jest w Polsce coś, co nie jest młodym,

I ze moda panuje przykra i szalona,

Wciąż na nowo wypadać sroce spod ogona.

Jan Sztaudynger

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s