Jakimś trafem

doniczki
Był z pokolenia wykształconego przed wojną,
rocznik 1916, które żyło w trzech różnych państwach,
trzech różnych zaborach, a mimo wszystko, nie wiadomo,
jakim trafem – bo jeśli porównać przedwojenny podręcznik
z dzisiejszym, to w tamtym nic nie ma – odebrało edukację,
która im starczyła na całe życie. Dziadek i jemu podobni,
kończyli gimnazja, potem szli na studia i ta wiedza z historii,
łaciny, literatury polskiej, europejskiej, kultury antycznej,trwała,
trwała i trwała.
Dziadek nigdy nie był za granicą, a mógłby narysować plan
niejednego europejskiego miasta, które doskonale znał z literatury:
Paryża, Petersburga, Rzymu, Londynu.
Wiedział, co gdzie było i pod jakim numerem.
W pewnym sensie miał te miasta zwiedzone.

StuhrMówka,Maciej Stuhr

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s