Kiedy życie …

pamięć (2)
Jechaliśmy pociągiem z zespołem spektaklu „Boska!” i
podczas podróży pociągiem ja, Krystyna Janda i
Wiktor Zborowski odebraliśmy telefony.
Wiktor usłyszał, że są urodziny Reksia i czy mógłby
jakoś to skomentować. Krystyna dostała propozycję
zostania matką chrzestną statku wodowanego w Szczecinie,
a do mnie zadzwonili z wiadomością, że we wrocławskim zoo
urodził się słoń i co ja na na gorąco o tym myślę…

Gen wewnętrznej wolności,Maciej Stuhr

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s