Zachód

tchnienie
A ja lubię kurz.
Lubię kurz i już.
Bo jak wpadnie do pokoju słońce to
zapali pyłki pląsające i tak pięknie tańczyć
będą bez muzyki złote smugi
złote iskry złote punkciki.
Albo jak się zakurzy półka można palcem
pisać i okręt narysować i fale
i płynąć jak najdalej
do krainy na stole
gdzie nad polem kurz i
nad drogą złote chmury
tańczące.
A w tym złocie zachodzi słońce.

Joanna&Maciołek&Kulmowa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s