Stukot igły

aborcja
Jemima wszywa co godzinę sto dwadzieścia
rękawów do T-shirtów, dwa rękawy na minutę,
dziewięćset sześćdziesiąt podczas dniówki.
W Dhace, stolicy Bangladeszu, na powierzchni
niewiele większej od Krakowa stłoczono niemal
jedną trzecią populacji Polski. ONZ szacuje, że
przy obecnym przyroście mieszkańców Dhaka może
być w 2040 roku najludniejszą metropolią świata
zamieszkiwaną przez 45 milionów ludzi.
Listę polskich marek made in Bangladesz można
skompletować w godzinę w jednym dużym centrum handlowym.
Do tej pory naiwnie podejrzewałem, że trzy czwarte zawartości
szafy pochodzi z chińskiego Shenzen, największej strefy wolnego handlu.
Ale myliłem się definitywnie. Jeśli ktoś w Polsce sprzedawał odzież,
mniejszą lub większą część produkcji lokował w Bangladeszu.

Życie na miarę,Marek Rabij

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s