Zwiedzanie

linki
Jedziemy przez faliste pagórki Kielecczyzny,
później łagodne wąwozy podkrakowskie,
mijają nas chłopskie koniki i oto Racławice,
a na skraju dworek, w którym nocował przed bitwą
sam Naczelnik Kościuszko.
– Gdzie to muzeum?
– Jest Ośrodek Zdrowia.
– A pamiątki po Kościuszce?
– Do pokoiku na piętrze dali.
– To tam jest muzeum?
– Tam pielęgniarki mieszkają.
– I nie ma pamiątek?
– Na strych wrzucili i zamknęli.
Poszliśmy szukać racławickiego pola bitwy. Zarośnięta górka.
Doszukaliśmy się w zaroślach tabliczki z planem bitwy:
Generał Tomasow, Generał Denisow. A Polacy tam jacyś byli?
Tego z kluczem nie znaleziono.
Zaszliśmy do karczmy. Hukają pijane chłopy, wódą śmierdzi.
Strach wchodzić, ale na hasło Kościuszko chłopy wytrzeźwiały.
– A jakże, Naczelnik!
– Przecie to u nas bitwa była, kurwamać.
– Pamiątek ile my mieli. Zmarnowali.
– Kopiec został. Nasz Kościuszko! Skurwysyny!
No i widać, że jest Polska!

Ciułanie siebie,Joanna Kulmowa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s