Bez pośpiechu

żyrafa
Szykujemy sobie Apokalipsę

gdy na świętym Marcinie parskają srebrne konie…
Julia Krawczyńska rozwija pytania o noc i dzień,
Julia Thiel plącze myśli  w struny spektaklu,
Emilian Woźniak uczy pogody ducha,
pośród niewytłumaczalnych zbiegów okoliczności kiedy już wszyscy
są podłączeni do „Pociągu do” zamykam oczy i  wypatruję miejsca poza Apokalipsą!

Dziękuję Toffi&Friends, że zabrała mnie dalej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s