Uwiedziona

noname
Lata życia w lesie nauczyły mnie rozumieć mowę zwierząt.
Znam ją tak dobrze, że należałoby mnie spalić na stosie jako czarownicę.
Wiedziona atawizmem zamieszkałam w puszczy.
Ponad ćwierć wieku byłam członkiem Związku Łowieckiego,
ale nie zabiłam i nie zabiję żadnego zwierzęcia. /Simona Kossak/
Wypis z księgi rachunkowej
od listopada 1911 do stycznia 1913:
227 kuropatw, 147 zajęcy, 153 kaczki, 64 krzyki, 47 bażantów,
42 wrony, 24 kurki i czajki, 15 lisów, 6 rogaczy, 6 jastrzębi,
4 dzikie gołębie, 3 bociany i 1 borsuk. /Jerzy Kossak/

Simona,Anna Kamińska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s