Niech żyje Genewa!

wyzej
Destylarnie w Holandii przebiły wiatraki, drewniaki i
tulipany. W 1570 roku znakomicie prosperowała pod
Amsterdamem fabryka ginu Bolsa.
Najczęściej doprawiano wódkę jałowcem,
a gin pierwotnie nazywał się „Geneva”
od francuskiego słowa oznaczającego jałowiec: GENIEVRE
Daniel Defoe napisał:
„Kiedy kapitanowie holenderskich okrętów mieli się
potykać z naszymi statkami, otwierali pod masztem beczkę
brandy i nakazywali ludziom pic z niej żwawo.”

Radość picia,Barbara Holland

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s