Nie do pojęcia

ukrainsko
Ołeksij Czupa lubił jeździć do Lwowa,
co dla przeciętnego doniecczanina jest niezrozumiałe.
Bo wiadomo, że Lwów jest ładny,
ale jak można spędzić dobę w pociągu,
to już do Kazachstanu jest bliżej.
Ale wtedy pierwszy raz można było spojrzeć
na miasto, które nie ma
rosyjsko-radzieckiego kształtu.
A potem napisał książkę o Warszawie,
choć nigdy w niej nie był.
Nauczył się polskiego i Warszawę poznawał,
łażąc po niej w Google Maps.
Czupa tłumaczył Hłaskę na ukraiński.
Twierdzi, że jego opisy powojennej Polski
to dokładnie to samo, co dzieje się na Ukrainie.

Tatuaż z tryzubem,Ziemowit Szczerek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s