Sprzedaż losowa

herbaciane
Cesarz Fryderyk III przyznał Koczewiakom
przywilej uprawiania wędrownego handlu.
Od tego momentu wędrowali oni po całych Alpach.
Jesienią pojawiali się w gospodach i na odpustach
w Styrii, Karyntii, Tyrolu, Salzburgu i Wiedniu.
Nosili drewniane stelaże, „kraksy”, w których mieli
towary wycinane z drewna, robione ręcznie lub wypiekane.
Ponieważ ustawa o rzemiośle zabraniała im sprzedawania
za pieniądze, musieli zachęcać klientów do gry-zakładu o towary.
Handlarz miał woreczek z numerkami wyciętymi w drewnie.
Grający wyciągał trzy numerki.
Jeżeli suma wynosiła poniżej stu, wygrywał kupujący i
wybierał sobie towar w nagrodę. Gdy suma przekroczyła sto,
Koczewiak zabierał całą pulę.
Na Boże Narodzenie „chodząca loteria” powracała z gotówką i
zasilała gospodarkę Gottschee.
To obszar o powierzchni 850 km kwadratowych,
rozciągający się między rzeczką Krka na północy
a na południu rzeką Kolpa, godzina jazdy od Lublany.

Umierający Europejczycy,Karl_Markus Gauss

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s