Rogate i ogoniaste

przeczekanie
W domu Państwa Malczewskich właściwie nikt nie bywał.
Pani Malczewska lekceważyła sobie ludzi pochodzących z
inteligencji pracującej, a magnaci mieli swych znajomych.
Jacka wszyscy kochali, ale wystarczało im spotkanie w klubie.
Panie też się nie garnęły, bo nie chciały być wyśmiewane przez Panię Marię.
Każdy według niej był głupi i nic nie wart, gdy miał dobrze w głowie i
żył uczciwie, a dopiero kto wrócił z Monte Carlo, lub stracił fortunę
na baletnice to był „milusi”. Na Zwierzyńcu był świetny dom,
konie do wyjazdu, był lokaj w białych rękawiczkach –
a nie było domu rodzinnego, był smutek.

Obrazy i słowa,Dorota Kudelska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s