Azbeściada

swoboda
Wysypane tłuczniem drogi, boiska na których grają dzieci,
kanalizacja, poidła dla zwierząt na gospodarstwie, worki
na ziemniaki i zboże, pustaki, swetry, szaliki, rękawiczki i
setki domów przykrytych dachówkami, nawet alejki cmentarne…
Azbest w kontakcie z wodą twardnieje na kamień i zastępuje betonową wylewkę.
Koce filcowe niezbędne w procesie produkcyjnym kobiety ręcznie odwłókniały.
Mówiło się, że nie zaszkodzi posypać pyłem pola, na którym kiełkują rośliny.
W 1998 roku stężenie włókien azbestu w powietrzu
przekraczało normę pięćdziesięciokrotnie, a w zakładach – tysiąckrotnie.
„Specjalista z Krakowa powiedział w zaufaniu, że mnie już wyleczą tylko
cztery deski i piasek. Może to i dobrze, że nie ma powszechnych badań?
Strach pomyśleć, co mogłoby się okazać. Ta cholerna fabryka więcej szkód
zrobiła w gminie niż Niemcy we wojnę.”

Najlepsze buty na świecie,Michał Olszewski

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s