Znikomość

niezapominajka
Jaki wtedy był młody.
Ale oto i ta część jego życia zniknęła –
zupełnie jakby jej nigdy nie było.
Już wtedy miał uczucie, że przeszłość odpada od niego
kawałkami i że te kawałki lecą potem w paszczę czasu,
a on wtedy przeskakuje z jednego na drugi,
jak z kry na krę po ruchomym lodzie,
ale tempo jest coraz szybsze i grunt coraz prędzej
usuwa mu się spod nóg i coraz wyraźniej czuje,
że na którymś z tych kawałków będzie musiał się zatrzymać
i razem z nim zniknąć.

W lodach Prowansji,Renata Lis

Advertisements

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s