Dopuszczalny nacisk

fotografia
na literaturę kładł w swoim gabinecie Gustave Flaubert.
Ze swojej wyprawy po Nilu,
z Jaskini Krokodyli przywiózł, dwie stopy mumii.
Widzę go, jak siedzi za swoim okrągłym stołem
I pisze, a kolejne strony odkłada na bok
Przyciska parą zeschłych stóp z Egiptu
Żeby wiatr od Sekwany nie porwał mu ich
I nie wywiał do grobu
A kiedy udaje mu się cały akapit
Wtedy jedną ze swych stóp głaszcze
Potem drapieżnym gestem wbija w nią paznokcie
Drugą głaszcze swoją poparzoną ręką
Która sama wygląda jak ręka mumii

Ręka  Flauberta,Renata Lis

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s