Początkowo

ochrona-zbiorow
Rasa moja zaczęła się/jak się zaczęło morze/bez rzeczowników i bez linii horyzontu/
z drobnymi kamykami pod/moim językiem/według innych gwiazd namierzono jej pozycję/
zacząłem się bez pamięci/zacząłem się bez przyszłości/
czekałem na tę chwilę/kiedy horyzont rozpołowił umysł/
morski orzeł wrzeszczy ze skały/moja rasa zaczęła się jak rybołów/
tym krzykiem/tą niepotrzebną samogłoską
Za nami wszystkimi zamknęło się niebo/jak historia zamyka się nad linką wędkarza/
gdy pustkę mieliśmy w dłoniach/jedynie patyk którym kreśliliśmy imiona/a morze znowu starło je/kiedy oni nazwali zatoki zatokami/
w nieuczesanym lesie/w niepielęgnowanej trawie/
gdzie była elegancja jeśli nie w szyderstwie?/
gdzie były dwory Kastylii i kolumnady Wersalu?/
ich miejsce zajęły palmy o korynckich pióropuszach/
mały Wersal oznaczał plany chlewu/ nazwy kwaśnych jabłek/
zielonych winogron/ich wygnania/
Te palmy są większe niż Wersal/gdyż nie postawił ich żaden człowiek/
ich powalone kolumny większe niż Kastylia/gdyż nie powalił ich żaden człowiek/
lecz robak/który nie ma hełmu/ale zawsze cesarzem był…

Derek Walcott

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s