Granda

nato
kojarzona jest słusznie z niepowtarzalną kryminalną przygodą
za którą kryje się biznesowa intelektualna psychodeliczna potrzeba
naładowania siebie  zanim wybuchnie na KAPONIERZE bomba,
albo ktoś zostanie zaszlachtowany RYTUALNIE na Starym Rynku.
Nie wiem i nie powiem i nawet nie potrafię sobie wyobrazić
jak daleko sięga rzeczywistość fikcji.
Fantastyczny Pan Lis  był pierwszym powodem zastanowienia,
gdzie jest granica DORWANIA DRANIA!
Drugi powód pojawił się z Grand Budapest
kiedy wiedziałem, że nie jest mi dane spotkać DŻENTELMENÓW!

bez urazy i nadziei

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s