Patrząc na Górę

dalej
Kiedy przed wojną we Lwowie
Dominikanin obserwował nielegalnie księżyc
Przez skonstruowaną chałupniczo lunetę
Naszedł go prowincjał i zapytał
– Widziałeś tam ludzi?
– A gie… widziałem!
Wtedy przełożony odparł
– A to znaczy, że są ludzie
bo gdzie człowiek, tam gie…

Święty i błazen,Jan Grzegorczyk

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s