Wówczas

wyleciec
Poświęcam ten wpis mojemu Guru od muzyki,
która stawała się powodem do tworzenia teatru
Szymonowi Adamczykowi

…kiedy zdecydowałem się zostać
malarzem, byłem zatrudniony w fabryce jako
tkacz, monter i ślusarz. Nie mogę powiedzieć,
żebym tam był nieszczęśliwy, żeby praca
z maszynami sprawiała mi przykrość.
Ale mimo tego czułem jednak wyraźnie,
że gdybym tu pozostał na zawsze, życie moje
mijałoby nadaremno, nie mógłbym tak spędzić
całego życia. Choć krwawy głos duszy nakazywał
mi poświęcenie się malarstwu, to nie działo się
tak dlatego, że malowanie obrazów uznałem za
pracę lżejszą i milszą niż montowanie warsztatu
tkackiego i tkanie drelichu, nawet przez chwilę
nie marzyłem, by napawać się w pięknym atelier
malowaniem modelek jako rusałek czy bogiń,
nie śniłem o jeżdżeniu po świecie i pokazywaniu
wspaniałych pejzaży, choć tęsknota za przygodą
nie była mi całkiem obca. Czego spodziewałem
się zatem od galer sztuki? Rola pasażera mi nie
wystarczała, pragnąłem być tylko zwykłym
marynarzem i wyruszyć z rozpiętymi żaglami.

Josef Čapek

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s