Bo wraca Wiosna

manhattan.jpg
Na rozbudzenie chęci do myślenia, pisania i rysowania
w duchu wspaniałego Janusza Stanny

Milczą odlane z brązu dzwony
Na wiwat z armat nikt nie strzela…
– Więc tak się wita Dardanela?
Taki się hołd królowi składa,
Bo wraca ZDROWY i bez GADA?
Od tego czasu król Dardanel
Pomysły miewał niesłychane
I już bez brody król Dardanel
Król jest bez brody?
N-i-e-s-ł-y-c-h-a-n-e!
– Mój ciężki, ostroboki miecz
Niech nigdy za mną się nie wlecze,
Bo jeszcze łydkę nim skaleczę
Od dziś na spacer chodzić wolę
Nie z mieczem, ale z parasolem
– Od dzisiaj nosić chcę melonik,
Melonik tak nie gniecie skroni,
W koronie jest mi mniej twarzowo
A zresztą gdzie jest moda taka
Żeby koronę kłaść do fraka?
– Nie chcę karocy mieć i już!
Niech tę landarę kto chce bierze
Jaki to hałas! Jaki kurz!
Od dzisiaj jeżdżę na rowerze
Minął krużganki, minął bramę
Już coraz dalej dzwonek dzwoni
Blisko pojechał czy najdalej?
Może tramwajem lub balonem?
Nie wiem niestety. Więc pytanie bez odpowiedzi pozostanie.
Lecz jeśli mam wnioskować z faktów,
To król okazał wiele taktu,
Bo spostrzegł koniec roli,
Wyniósł się z bajki z własnej woli !!!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s