Oczywiste i naturalne

wzwyż
Na półkach leżało niewiele.
Opakowania w kolorze papieru.
Wnętrze sklepu było jasne i surowe.
Dzisiaj uznano by je za puste.
Wszystko pakowane było w papier.
Tak więc towary były ledwo oddzielone od reszty świata.
Wystarczył deszcz i wszystko rozmakało.
Wystarczył nierozważny ruch, by się posypało
i pomieszało z resztą.
W ascetycznym, jasnym sklepie nigdy nic nie zostawało…

Wschód,Andrzej Stasiuk

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s