Co się nie podoba?

syberiada
W książce „Cesarz” Kapuścińskiemu nie podoba się,
że niejaki F. na dworze Hajle Sellasje dziesięć lat
wycierał ściereczką z atłasu mocz z butów dygnitarzy,
obsikanych przez Lulu, ulubionego pieska cesarza.
A przecież F. nie lenił się, wykonywał pracę użyteczną,
otrzymywał za nią wynagrodzenie, wziął swój los w swoje ręce.
Kapuścińskiego przede wszystkim obciąża niechęć do pieniądza,
bez którego nie jest możliwy rachunek ekonomiczny.
Kiedy cytuje jakiegoś cudzoziemca czytamy:
Panie Kapuczycky, czy pan wie, co to znaczy pieniądz
w kraju biednym, wspaniały, gęsty, odurzający,
osypany wiecznym kwiatem żywopłot.
Przez ten żywopłot pan nie widzi otaczającej biedy,
nie czuje smrodu nędzy, nie słyszy głosów z ludzkiego dna.
Pan ma pieniądze, to znaczy pan ma skrzydła.

Dzieła zebrane,Daniel Passent

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s