do Przo_ Du

powożenie
Budzik jęknął nutą ciężką
/Cóż on tylko chwali cię/
Kawa zmyła lepki sen
/Nie wiedziała że to Ty/
Kac morderczy u drzwi sterczy
/Nie jęcz – przecież nie morderczy/
Chyba nie ominie mnie
Chciałabyś choć
Wspomnień garstkę
Wstydu miarkę/Kto to mierzy?/
Przed oczyma twoja twarz
/To zwykłe odbicie/
W głowie pustka, w pustce głupstwa
/Kto cię prosił o rozumienie?/
A w tym wszystkim ciągle ja

Kto to wynalazł?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s