Rycerskie cięcie

Don KichotKruszy mu hełm
W którym błyszczą karbunkuły
Przecina mu czapkę wraz ze skórą
Przecina mu twarz między oczami
Kolczugę o małych ogniwach i całe ciało aż do kroku
Przez siodło nabijane złotem miecz dosięga konia
Przecina mu krzyż nie macając stawów
Wali go martwego na łąkę
Na bujną trawę

Pieśń o Rolandzie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s