absurd

Nie za nadto

po zakupach
Zbigniew Herbert
w eseju PIEKŁO OWADÓW pyta:
Któż może dostrzec palec Boży w anatomii wszy?
Jan Swademmerdam twierdził, że naocznie można dostrzec,
że tak zwane zwierzęta niższe, zbudowane są
według podobnej zasady co zwierzęta wyższe.
Mózg WSZY ma kształt gruszki.
Przez przeźroczystą skórę widać, jak krew wsysana
przez owada krąży po jej ciele i owad
podczas tej uczty jednocześnie wydala

Robert Pucek

Szukanie

skrzyżowanie
Widzę bogów w twym ciele o Boże i
gromady najrozmaitszych istot Brahmana
Z wieloma rękami brzuchami ustami oczami
Wszyscy dążą z pośpiechem w twe usta
najeżone straszliwymi zębami

Miałem w swoim bagażu, jak mam dotychczas
egzemplarz Bhagawadgity
w ozdobnym wydaniu z 1910 Ultima Thule.
Woziłem ją w jukach siodła po drogach wrześniowej kampanii.
Zresztą znałem Bhagawadgitę niemal na pamięć:
JAKI BLASK BY SIĘ STAŁ GDYBY NA NIEBIE ZABŁYSŁO TYSIAC SŁOŃC
WIDZĘ BRAHMANA Z WIELOMA REKAMI BRZUCHAMI USTAMI OCZAMI
NIE WIDZĘ ANI ŚRODKA ANI POCZĄTKU
Jak niezliczone potoki rzeki spieszą na oślep ku morzu
Tak samo ci bohaterowie ludzkiego życia dążą do …

Jan Józef Szczepański

Zmowa milczenia

szybkość
Malarz Boklin i jego syn siedzą z pisarzem Kellerem w gospodzie.
Piją w milczeniu. Po kilkudziesięciu minutach syn Boklina mówi:
Straszny dziś upał …Ojciec dodaje – I bezwietrznie.
Keller czeka dłuższą chwilę, po czym wstaje, a na odchodnym rzuca:
Z gadułami pił nie będę!

Potomkowie szwabskich osadników, w banackiej wsi żyli obok
Rumunów, Węgrów i Serbów. Codzienne czynności wykonywali
w ogłuszającej ciszy. Głowa nie podążała ich torem.
Komunikacja odbywała się za pomocą ukradkowych gestów.
Dzięki nim budowane było porozumienie,
którego nikt nie musiał potwierdzać.

Milczenie nie jest przerwą w mówieniu, lecz czymś odrębnym.
Jeżeli człowiek nie nabrał nawyku mówienia do innych,
nie musi się przyzwyczajać do myślenia w słowach.
Nie trzeba mówić, żeby być obecnym.
Brak słowa wyrównuje szanse, zmusza ludzi do
zajęcia miejsca w szeregu bytów.

Nigdy nie byłam słowem,HERTA MÜLLER

Rembrandt kontra Flinck

Govaert_Flinck_Self_Portrait
– Jak to jest możliwe, żeby mój najgłupszy uczeń,
który tak malował guldeny na podłodze, że z daleka
zawsze mogłem poznać, że są nieprawdziwe, miałby malować
w moim stylu i domagać się wyższych cen za swoje imitacje,
ponieważ ludzie sądzą, iż są one lepsze od moich dzieł?
Jak te jego stare malowidła, naśladujące mój styl,
mogą być lepsze od moich?
– U niego powierzchnie są gładkie, barwy przejrzyste, kontury wyraźnie
zaznaczone, detale precyzyjnie wykończone.
– To nie jest mój styl! Ja nie maluję w ten sposób!
– To może powinien pan, jeśli chce pan odzyskać swoją popularność i
otrzymywać takie jak on honoraria.
– A wówczas moje obrazy będą kopiami jego imitacji moich oryginałów !!!

Badania rentgenowskie obrazu Rembrandta wykryły wybrzuszenie na wysokości
wątroby Arystotelesa, co bez wątpienia ma związek z dolegliwościami wewnętrznymi, na które filozof uskarżał się przed śmiercią.

Rembrandt contra Govaert Flinck

Znikomość przestworza

wysłuchanie
SAMOLOTY
zostały sprzedane w domu aukcyjnym
Christie’s za trzysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy dolarów.
Był to rekord oceny współczesnego malarstwa polskiego.
Za transakcją w Christie’s stał specjalista od marketingu politycznego i
prominentny kolekcjoner Charles Saatchi.
Saatchiego nigdy nie spotkałem i nie zobaczyłem z tej kwoty
za mój obraz ani grosza. Facet skupował moje starsze prace,
następnie ułożył z nich wystawę, a na końcu dał kilka moich
obrazów na aukcję. Tak więc SAMOLOTY pojawiły się najpierw
na wystawie w jego Saatchi Gallery.
Byłem przedmiotem gry Saatchiego, ale nigdy jej nie podjąłem …

15 stuleci,Wilhelm Sasnal/pyta J.Banasiak/