anioły

Przyzwyczajenie

cisza 20.jpg
Któż, gdybym krzyczał, usłyszałby mnie z anielskich
zastępów? i nawet gdyby chwycił mnie któryś
nagle za serce: i tak bym się zatracił przed jego
bytem silniejszym. Bo nie czym innym jest piękno,
jak przerażenia początkiem, który jeszcze znosimy,
i podziwiamy je tak, gdyż nami po cichu pogardza,
aby nas zniszczyć. Każdy anioł jest straszny.
Wstrzymuję się więc i tłumię wabiący zew
ciemnego szlochu. Ach, kogóż właściwie
jeszcze potrzebujemy? Aniołów nie, ludzi nie,
a zmyślne zwierzęta miarkują już dobrze,
że nie można za bardzo liczyć na nas w domu,
w tym uładzonym świecie. Zostaje nam może
jakieś drzewo na zboczu, byśmy na nie co dzień
patrzyli od nowa; zostaje wczorajsza ulica
i kapryśna wierność przywyczajeniu,
które nas polubiło, zostało, i nie odeszło.

Rainer Maria Rilke

Prosto z pola

żuczek gówniarz.jpg
poświęcam Joasi osuszającej Amsterdam

przychodzi chłopak w niebieskich farmerkach.
Zdejmuje kapelusz, ma długie blond loki i olbrzymie
niebieskie oczy. Tom Cruise przy nim to żigolak!
Równie piękny może być tylko anioł albo dusza?
Siada za stołem i mówi do najstarszego z meżczyzn:
MY NIE BĘDZIEMY TACY GŁUPI I NIE WYJEDZIEMY Z HOLANDII.
Z Holandii rodzina mojego ojca wyjechała z sektą menonitow.
W ojczyźnie prześladowano ich za radykalizm:
wspęlnotę dóbr i życie na wzór pierwszych chrześcijan.
Uprawiali pola i osuszali Żuławy.

Polka,Manuela Gretkowska

Powinno

wypracowania1
być rzeczą zbyteczną – choć nie jest – dodanie
że wiara w anioły dobre czy złe nie oznacza wiary w nie,
jakie się przedstawia w sztuce i literaturze.
Diabły przedstawia się ze skrzydłami nietoperza,
a dobre anioły ze skrzydłami ptaków.
Nie dlatego, by ktokolwiek sądził, że moralne zepsucie
mogłoby  zamienić pióra w błony!
Lecz dlatego, że większość ludzi lubi bardziej
PTAKI od NIETOPERZY!

Listy starego diabła do młodego,C.S.Lewis

Skrzydlate zbiry

anielskie-buty
Raz było trzech aniołów/jak trzy wyborne liry/imiona ut sequuntur:
Piotr, Paweł i Zefiryn/Śliczni to byli chłopcy/jeden w drugiego gładszy,
łaskawym na nich okiem/Pan Bóg zza pieca patrzył.
No, w raju, jak to w raju,zielono i wesoło,obiady, gadu-gadu.
wieczerze i tak w koło…
Lecz nasi aniołowie coś nazbyt byli dziarscy/i często Bóg Dobrodziej
brew zagniewaną marszczył; i gęsto w skórę leli/aniołów rajskie zbiry –
na próżno: znów szaleli/Piotr, Paweł i Zefiryn/Od sromu jak od gromu
cierpiały aniołówny… Ha, było trzech aniołów,lecz siedem grzechów głównych.
Tak mówił święty Jerzy i dalej męczył smoka…
Zefiryn był muzykant,miłośnik strun i syryng,niefrasobliwy, lekki,jednym słowem, Zefiryn;znał się na mitologii,Achillach i Chimerach,miał skłonność do księżyca,troszeczkę do Baudelaire’a/i do sekretnych uciech,nie gardził również pozą,błąkając się, dziwacząc/andante maestoso…
Tak żyli aniołowie,ale nadeszła kryska/i wezwał Bóg Dobrodziej
nadanioła Matyska/”Wypędź mi – prawi – Piotra,Pawła i Zefiryna,
kalają Paradisum, ego Deus – daj wina!”/Po takim paternoster
i po wytrawnym winie/Dobrodziej chodził gniewny i huczał po łacinie…
Wypędziły aniołów rajskie draby i zbiry
Zmarnowali kariery Paweł, Piotr i Zefiryn/Ergo siostry najsłodsze
Boże, módl się za nami!/lepiej wam się przed nocą/nie wdawać się z aniołami…

Konstanty Ildefons Gałczyński

Od

niecodziennik
Claytona można zacząć dzień
Nadaje rytm i pcha do przodu
I rozumie że nie ma w tobie jeszcze rytmu
Ale cię gryzie i trochę masuje
I wiesz już że jest O.K.
Jego szczotki są więcej warte niż
jakieś sprzątające super gadżety
Clayton nie chce nic więcej
poza TYM, żeBYŚ  poczuł RYTM!!!