artyści niepotrzebni

Wiedeń habsburski

szpitalne.jpg
To państwo upadnie …
Jak tylko cesarz zamknie oczy
rozpadnie się ono na sto części
Wszystkie narody stworzą swoje cuchnące państewka
nawet Żydzi w Palestynie …
Wiedeń śmierdzi już potem demokratów
w Burgtheater grają ohydne sztuki żydowskie
Co tydzień jakiś węgierski fabrykant klozetów
zostaje baronem
/Marsz Radetzkyego,Joseph Roth/
******************************
/list Jego Cesarskiej Wysokości umiłowanego
Franciszka Józefa I do dzieci w czasie wojny światowej/
Drogie dzieci jesteście klejnotami podległych mi ludów
po tysiąckrotnym darem dla przyszłości
Iggi chodzi do Schottengymnasium prowadzonej przez benedyktynów
gdzie nauczycielami byli prawie wyłącznie zakonnicy władający językami
Dla Ephrussiego który podczas rozmowy z matką przerzucał się
z angielskiego na francuski a z ojcem na niemiecki nie miało to znaczenia
PO MIEŚCIE KRĄŻĄ MĘŻCZYŹNI UZBROJENI W WYSOKIE DRABINY
I ZAMALOWUJĄ WSZYSTKIE SZYLDY Z OBCYMI NAPISAMI

Historia wielkiej rodziny zamknięta w wielkim przedmiocie,Edmund de Wall

Reklamy

Moje nastroje

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Odprężam się i łagodnieję kiedy pada deszcz
Staję się bardziej refleksyjny
Verlaine nazywał to Sanglots
Dni kiedy ogarnia mnie melancholia
Jestem blisko portugalskiej Saudade albo tureckiej Hüzün
Gdyby prozac był dostępny w minionym stuleciu
Spleen Baudelair’a, nastroje Poego, poezja Plath
Zostałby uciszony zapewne, jak każdy przejaw języka duszy…

Antykruchość,Nassim Nicholas Taleb

Zaledwie

ts_eliot_signature
Webster był owładnięty śmiercią,

Pod skórą widział biały czerep
Trupy pod ziemią uśmiechnięte
Bez warg, bez piersi schodzą w Ereb.

Bulwy narcyzów zamiast gałek
Lśnią tam gdzie oczodoły puste!
Wiedział, że myśl obłapia członki
Zmarłych, by wzmagać swą rozpustę

I Donne, jak sądzę, też był znawcą
Co na nic zmysłów nie wymieniał;
Dotykiem, wzrokiem, węchem, słuchem
Dno duszy drążył w doświadczeniach.

Znał lód i płomień aż do szpiku
Łakomstwo zmysłów, głód wieczności;
Cielesny dotyk łez i spermy
Gorączki nie ugasi kości.

Szepty nieśmiertelności, Thomas Stearns Eliot

Odrobina oliwy Maryli

dumna-kwoka
Że Maryla jest królową polskiej estrady i piosenki.
Ależ ona króluje również w kuchni. Najlepiej podać jej przepis:
Pałki indycze nacieramy dużą ilością zgniecionego czosnku i pieprzu.
Nie solimy! Nalewamy odrobinę oliwy na dno naczynia do pieczenia,
układamy pałki i na wierzch wrzucamy wiórki masła.
Pieczemy w 160 stopniach przez pięć godzin, podlewając wodą.
Kiedy w piekarniku się robi, obieramy i kroimy jabłka i suszone figi i śliwki,
trochę masła i dusimy podlewając wodą. Aż się rozgotuje na paciaje.
Pod koniec pieczenia pałek dorzucamy kartofelki, żeby zbrązowiały w sosie.
Teraz do Konstancina trzeba jeździć. Bo Maryla jest rumakiem,
który jak zaczyna pędzić, nie liczy się z niczym.

Królowa jest tylko jedna,Maria Szabłowska

Mijamy się

dla Idy
z Ryszardem na ulicach Poznania,
w pociągach, samolotach, skrzyżowaniach
Zbijałem mu blejtramy w korytarzu, w domu
absolutorium w pogniecionym krawacie
/nie obiecałem, że nie powiem/
terminarz napakowany do Koniecznej Chwili
i jeszcze zaproszenia na ślub, które zrobił
na zaśmieconym biurku i w świetle okna
wieloletnie niemytego /jak miło, że je nie wysłałem/
W zasadzie nic o sobie nie wiemy
może tylko coś drga, gdy coś powiem
a on już ma kreskę albo nitkę, żyłkę, szprychę…
Wernisaż w BWA porównuję z plakatami pod którymi oblizywałem się /bez forsy/
w holu biblioteki stolicznej na Dobrej 56 /jakie piękne przypomnienie „56”/
Plakat polski jest w cenie, kto chce ten o tym dobrze wie albo udaje
Jednak najważniejsze dla mnie, to poznanie osobiste Janusza Kapusty
Kiedy na spotkaniach mówi: Urodziłem się we wsi Zalesie, gdzie mieszkało 100 osób.
Szkołę Podstawową skończyłem nad Nerem, tam mieszkało jakieś 1500.
Liceum plastyczne skończyłem w Poznaniu – miało wówczas ponad 400 tysięcy.
Studia – wydział Architektury i przez chwilę Historia Filozofii na
Akademii Teologii Katolickiej – to już Warszawa, przeszło 1,5 miliona.
W 1981 roku jestem w Nowym Jorku, które ma 8 milionów, albo 17 z przyległościami.
Gdyby Kapustę dalej śledzić, to jest jak najbardziej w Polsce
i nawet się pofatygował do MDK na Poznańskiej Cytadeli!!!

Wydry i Addy

wydra
Podglądał je na Szetlandach.
Miał nawet oswojoną wydrę, z którą nurkował.
Potem ratował wydry w Holandii.
Kiedy zamarzały kanały jeździł po nich na łyżwach
i liczył wydry. Kiedy wydry wyginęły Addy i jego fundacja
zaczęła się domagać reintrodukcji.
W kanałach płynęła zatruta woda z Renu.
Ostatnie bagna osuszono i zamieniono na pastwiska,
a kraj został pocięty autostradami.
Fundacja Ochrony Wydr postanowiła to zmienić.
Miejsca gdzie od wieków wydobywano torf,
olbrzymim nakładem kosztów zaczęto zmieniać na bagna.
Ale do dziś w parku Aqualutra wydry zajadają ryby morskie
złowione na dalekich wodach Atlantyku.
W Polsce na szczęście mamy całą masę wydr.

Kuna za kaloryferem,A.Wajrak&N.S.Fernandez

Zrób wrażenie

widzisz mnie
Muzyka może wytworzyć cudowne wrażenie,
że płynie, jak napisał Beethoven na rękopisie
Missa Solemnis „z serca …do serca!”.
Ale to, co dla jednego jest cudem,
dla drugiego może okazać się iluzją,
a prawdą jest, że muzyka nie powstaje w próżni.
Jeżeli nie doświadczamy muzyki tak, jak gdyby była
zjawiskiem naturalnym, wtedy pozbawiamy się możliwości
zrozumienia tego, co inne.
Musimy też sobie przypominać, że muzyka jest częścią natury.
tylko wytworem ludzi. Dlatego też staje się nie tylko źródłem
zmysłowej przyjemności oraz przedmiotem intelektualnej spekulacji,
ale też środkiem przemożnej i skrytej perswazji.

Muzyka,Nicholas Cook