atrakcje

Zwierciadło Athanasiusa

misterna.png
Wprowadza się osobę do zaciemnionego pokoju.
Przez okno znajdujące się wysoko w ścianie
za jego plecami wpada wąski snop światła.
Zwierciadło odbija to światło na ośmiokątny bęben,
pokryty malowidłami zwierzęcych łbów umieszczonych
na ludzkich ramionach. W wyniku obrotów bębna osoba
widzi własny wizerunek przechodzący metamorfozy w zwierciadle.
Jezuita /1602-1680/ Athanasius Kircher chciał, by przeobrażenia te
wywoływały w widzu jak najwięcej symboli i metafor,
miał nadzieję, że optyczne refleksy skłonią widza
do duchowej refleksji na temat własnej natury.

Machina metafor,D.Draaisma

Tyle wiemy

zwieńczenie
W roku 2050 zjawi się
w klinice swojego onkologa
z osobistym pendrive’em
z zapisaną kompletną sekwencją
genomu raka piersi
wyszczególniającą każdą mutację
każdego genomu
za pomocą algorytmu
będzie można wskazać wzorce
które przyczyniają się do
przetrwania raka
zostaną dobrane terapie celowane
prawdopodobnie przez resztę życia
będzie przyjmować jakieś leki

Cesarz wszech chorób, Siddhartha Mukherjee

Empatyczna edukacja

7a4c7d48402e400a1ab99b8e79bb885e
Poświęcam ten wpis amerykańskiej odnodze JASIAKÓW

Panował zwyczaj, że o matematyce się na przyjęciach nie rozmawia
Profesor zaczynał od Jude
Czym się ostatnio interesujesz?
Możecie rozmawiać o czym chcecie…
Co najmniej dwaj koledzy Jude cierpieli na łagodną formę autyzmu.
Jude robił przed kolacją przegląd w
GRACH KOMPUTEROWYCH i TENISIE.
Profesor chciał, żeby jego studenci znaleźli pracę,
więc obok nauczania matematyki uznał za swój obowiązek
wdrożenie ogłady towarzyskiej,jak się zachowywać pośród ludzi.

MAŁE ŻY cIE,hanya yanagihara

W uśpieniu?

malpa
Grecki poeta Hezjod opisywał ZŁOTA ERĘ LUDZKOŚCI w następujący sposób:
Ludzie żyli niczym Bogowie, bez pasji, nałogów i wad,
pozbawieni byli złości, przykrości oraz trudów.
W szczęśliwym towarzystwie boskich bytów,
przeżywali swoje dni w spokoju i radości,
żyjąc razem w perfekcyjnej jedności,
zjednoczeni przez wzajemne zaufanie i miłość.
Ziemia była piękniejsza niż dzisiaj i
spontanicznie wydawała liczne rodzaje owoców.
Istoty ludzkie i zwierzęta mówiły tym samym językiem i porozumiewali się między sobą. Mężczyzn postrzegano zaledwie jako chłopców w wieku stu lat.
Nie mieli żadnych ułomności związanych z wiekiem,
który sprawiałby im kłopoty i kiedy przechodzili
do regionów najwyższego życia, czynili to w łagodnym uśpieniu.
Wiemy, z tego co jedli i stanu ich szkieletów,
że polujący ludzie byli na ogół w bardzo dobrej formie fizycznej.
Badania wykazały, że ówcześni mieszkańcy Ziemi praktycznie nie chorowali.
Naukowcy twierdzą, iż ludzie przed „upadkiem człowieka”
cierpieli znacznie mniej z powodu chorób i zachorowań
niż obecne nowoczesne społeczeństwo.
Większość chorób powstała w wyniku udomowienia przez ludzkość zwierząt,
które „przekazały” nam wiele dolegliwości i infekcji.
Świnie i kaczki przyniosły nam grypę, od koni pochodzi przeziębienie,
krowy dały nam ospę, natomiast psy odrę.
Co więcej, pijąc mleko, które wcześniej
nie było znane w ludzkiej diecie,
naraziliśmy się na przejęcie kolejnej gamy bakterii i zarazków.

Sprawdźcie sobie, przecież jest facebook_google?

Bądź poważny

mysliwy1
Jego głównym zajęciem była praca dla Wildlife Services.
Był rządowym traperem, zatrudnionym przez Amerykański Departament Rolnictwa.
Utrzymywał się z zabijania kojotów.
Choć był agentem śmierci, nie mordował bezsensownie.
Eliminował tylko te kojoty, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie.
Był przekonany, że gdyby jego profesja nie istniała,
farmerzy hodujący bydło i owce wzięliby sprawę w swoje ręce,
podkładając truciznę lub zastawiając pułapki,
które zabijałyby wszystkie zwierzęta w okolicy.
Ludziom wydaje się, że mogą przywłaszczyć sobie ziemię i
bogactwa dziczy, nie oddając nic w zamian.
Dzikie zwierzęta żyją z tego, co ludzie biorą dla siebie i czym nie chcą się dzielić.
Człowiek staje się najgroźniejszym drapieżnikiem, mówiącym: „Po prostu je zabijmy”.

Kojot Charlie,Shreve Stockton