bajki

Nasze Kraj_owanie

kociara
bo to nie jest bajeczka dla grzecznych dzieci
to nie jest radosna opowiastka na dobranoc
to nie są TROSKLIWE MISIE
to przerażająca mrożąca krew w żyłach
książka o SZKOLE dla POTWORÓW
którzy boją się WILKA z Czerwonego Kapturka
niech prędko sięgną po MUMINKI i
zasypiają przy włączonym świetle !!!

bo zbliża się Malina Prześluga ….

Reklamy

Wiedza przeżarta

kociamber
Pewna mysz, co chcioła spucnąć wszystkie rozumy
żarła knipę po knipie, oż jej padło na umysł:
„Z kotem można ocipieć, można dostać tyż kota!
Dejcie tygo kociambra, niech zmundrzeje ciemnota!
Kiciu, czepiej się bimby i sie odwal od myszów,
bo ci ślepia na rymby wyńdom wnet, towarzyszu!
Zmruż te gały kaprawe, uderz w kime, nie blubrej!
Golnij kawe, gryź trawe i sie namknij z tym klubrem!
Czy mosz hyzia zez szmerglem, czy z przerzutkom Mosz ambe?!”
– kwikła –
Wytkła łeb z dziury
i jom zeżarł kociamber.

Lech Konopiński

Utalentowana

absolwent
Gromadka obdartych urwisów spogląda tęsknie na bogato zdobioną,
zamkniętą bramę do zaklętych ogrodów.
Stojące dzieci noszą symboliczne imiona powszednich dni tygodnia:
Poniedziałek, Wtorek i tak dalej, na znak swej przeciętności i
pospolitości wyglądu, a także charakteru.
Ci mali barbarzyńcy zachowują się w zaczarowanym ogrodzie
w pożałowania godny sposób: zdemolują go i ogołocą,
wywołując smutek i gniew. Tylko jedna mała sobótka,
posiada dar wrażliwości i jest gotowa na spotkanie z baśnią.

Zatopione królestwo,Joanna Papuzińska

Natrętna mucha

Natrętna mucha

-Mam pomysł – powiedziała mucha, gdy z trudnością wydostała się z pajęczej sieci.
-Gdybyś tak u góry sieci, zrobił małą dziurkę, dokładnie mojej wielkości.
-No cóż – odpowiedział pająk- nie lubił dziur, ale bał się, że mucha sobie pójdzie i nigdy nie wróci.
-Nie mam nic przeciwko temu.
-Nikomu o tym nie powiem- obiecała mucha.
Pająk zrobił dziurę i mucha przelatywała przez nią, ilekroć była w pobliżu. Jednak mucha nie potrafiła utrzymać w tajemnicy informacji o dziurze w pajęczej sieci. I wkrótce wszyscy zaczęli przez nią przelatywać: komar, trzmiel, jaskółka, a nawet słoń, gdy pewnego razu – nie wiedząc dokładnie w jaki sposób- znów potrafił latać.
-Nic już nie mam z mojej sieci- myślał pająk.
Zwinął ją i włożył do pudełka.

Nie każdy umiał… ,T.Tellegen