Basen Morza Śródziemnego

TRAMPoLINA

zakazane widoki
Musimy całkowicie zapomnieć, co jest w porządku
lub co jest słuszne, a co nie, skoro wszyscy dobrze wiemy,
że rozważania dotyczące słuszności i sprawiedliwości mają sens
tylko wtedy, kiedy partnerzy są równi siłą. Jak świat światem
silni robili to, co mogli, słabi znosili to, co znosić musieli.
Jeżeli pozwolimy wam zachować niezależność, to inni będą sądzić,
że jesteście silni. Podporządkowując się nam, wzmocnilibyście nas.
Wasza wrogość nie szkodzi nam tak bardzo jak wasza przyjaźń.
Wasza przyjaźń byłaby oznaką naszej słabości, podczas gdy
wasza nienawiść dowodzi naszej potęgi.
Tak więc dzięki podporządkowaniu was sobie
powiększymy nasze imperium i jednocześnie
wzmocnimy jego bezpieczeństwo.

Argumenty Ateńczyków podporządkowujących sobie Melijczyków

Reklamy

Dopasowanie

związani
Zachciało mu się szczęścia/
zachciało mu się prawdy,
zachciało mu się wieczności/patrzcie go!Ledwie rozróżnił sen od jawy,
ledwie domyślił się/że on to on/ ledwie wystrugał ręką z płetwy rodem
krzesiwo i rakietę,/łatwy do utopienia w łyżce oceanu,
za mało nawet śmieszny, żeby pustkę śmieszyć,/oczami tylko widzi
uszami tylko słyszy/rekordem jego mowy jest tryb warunkowy,
rozumem gani rozum/słowem: prawie nikt ale wolność mu w głowie wszechwiedza i byt /poza niemądrym mięsem/ patrzcie go!
Bo przecież chyba jest/naprawdę się wydarzył/pod jedną z gwiazd prowincjonalnych/Na swój sposób żywotny i wcale ruchliwy.
Jak na marnego wyrodka kryształu dość poważnie zdziwiony
Jak na trudne dzieciństwo w koniecznościach stada/nieźle już poszczególny.
Patrzcie go! Tylko tak dalej, dalej choć przez chwilę bodaj przez mgnienie galaktyk/i małej! Niechby się wreszcie z grubsza okazało/czym będzie skoro jest/A jest zawzięty!/ Zawzięty 
Trzeba przyznać bardzo


Z tym kółkiem w nosie

W tej todze
W tym swetrze


Sto pociech
Bądź co bądź


Niebożę


Istny człowiek

Wisława Szymborska

Układ czterdziestu

sciecie
– Jestem stary. Chcę żebyś się ożenił i zajął moje miejsce – rzekł bej.
Bars zaczerwienił się po uszy. W owych czasach kawalerowie zawsze oblewali się rumieńcem, gdy w obecności rodziców była mowa o żeniaczce.
– Ojciec zawsze ma moje dobro na względzie, lecz chciałbym powiedzieć, że w
drużynie mam czterdziestu junaków. Znamy się od dzieci. Są moimi przyjaciółmi.
– Chcę, żeby tak właśnie było – odparł bej.
– Żaden się nie ożenił, więc …
– Nie ukrywaj niczego. Wkrótce masz zostać bejem, a bej musi mówić szczerze i otwarcie.
– Kilka lat temu daliśmy sobie słowo, że jeśli będziemy się żenić, to wszyscy,
i że wesele wyprawimy wspólne.
– Mądrze mówicie, więc powiedz synu, co mamy robić?
– Poszukajcie panny, która ma czterdzieści sióstr albo kuzynek.
Albo wszyscy będą mieli żony, albo ja żenić się nie będę.
Bej przygotował się do podróży. Kazał zrobić dla siebie i swego włodarza
żelazne ciżmy i kostury. Pożegnał się ze wszystkimi i obaj pomaszerowali w step…

Śpiewający Dew,Gürsen Muzaffer Sepetçioğlu

Dopuszczalny nacisk

fotografia
na literaturę kładł w swoim gabinecie Gustave Flaubert.
Ze swojej wyprawy po Nilu,
z Jaskini Krokodyli przywiózł, dwie stopy mumii.
Widzę go, jak siedzi za swoim okrągłym stołem
I pisze, a kolejne strony odkłada na bok
Przyciska parą zeschłych stóp z Egiptu
Żeby wiatr od Sekwany nie porwał mu ich
I nie wywiał do grobu
A kiedy udaje mu się cały akapit
Wtedy jedną ze swych stóp głaszcze
Potem drapieżnym gestem wbija w nią paznokcie
Drugą głaszcze swoją poparzoną ręką
Która sama wygląda jak ręka mumii

Ręka  Flauberta,Renata Lis

Rozruszanie cywilizacyjne

basen
Nie ulega wątpliwości, że Zeus-śnieżnobiały byk uprowadzając
księżniczkę Europę /matkę Minosa/ z wybrzeży Fenicji /południowy Liban/,
przeniósł owoce starszej azjatyckiej cywilizacji Wschodu na
tereny młodszych kolonii Morza Egejskiego.
Podróż Europy jest symbolem charakterystycznej ruchliwości
tych, którzy poszli w jej ślady. W odróżnieniu od wielkich cywilizacji
dorzeczy Nilu i Indusu, Mezopotamii czy Chin, które trwały długo,
ale pod względem geograficznym i intelektualnym rozwijały się powoli,
cywilizację basenu Morza Śródziemnego stymulował nieustanny ruch.
Ruch powodował niepewność i brak poczucia bezpieczeństwa.
Niepewność stanowiła pożywkę dla bezustannego fermentu myśli.
Brak poczucia bezpieczeństwa stawał się zachętą do energicznego działania.

Między Wschodem i Zachodem,Norman Davies