bez granic

Przyzwyczajenie

cisza 20.jpg
Któż, gdybym krzyczał, usłyszałby mnie z anielskich
zastępów? i nawet gdyby chwycił mnie któryś
nagle za serce: i tak bym się zatracił przed jego
bytem silniejszym. Bo nie czym innym jest piękno,
jak przerażenia początkiem, który jeszcze znosimy,
i podziwiamy je tak, gdyż nami po cichu pogardza,
aby nas zniszczyć. Każdy anioł jest straszny.
Wstrzymuję się więc i tłumię wabiący zew
ciemnego szlochu. Ach, kogóż właściwie
jeszcze potrzebujemy? Aniołów nie, ludzi nie,
a zmyślne zwierzęta miarkują już dobrze,
że nie można za bardzo liczyć na nas w domu,
w tym uładzonym świecie. Zostaje nam może
jakieś drzewo na zboczu, byśmy na nie co dzień
patrzyli od nowa; zostaje wczorajsza ulica
i kapryśna wierność przywyczajeniu,
które nas polubiło, zostało, i nie odeszło.

Rainer Maria Rilke

Reklamy

Gdzieś pojawiają się granice

korytarz.jpg
Sowiecki namiestnik Bolesław Bierut i agent NKWD,
osadzony na stanowisku prezydenta Polski.
Władysław Broniewski, były legionista Piłsudskiego,
autor poematu SŁOWO O STALINIE.
B.B zaprasza W.B. do Belwederu:
Towarzyszu Władysławie, najwyższy czas, żebyście napisali nowy hymn Polski.
Napiszcie go wy, nasz wielki proletariacki poeta – przekonywał Bierut.
/To miał być hymn lepiej pasujący do państwa robotników i chłopów
niż osiemnastowieczna pieśń odwołująca się do francuskiego cesarza z
czasów szlacheckiej Polski i szabel stawianych przeciw obcej przemocy/.

Broniewski przychodził na te przyjęcia przeważnie pijany,
ale kiedy podsunięto mu pomysł napisania nowego hymnu, wybuchnął:
ORŁA BEZ KORONY JESZCZE MOGĘ ZNIEŚĆ, ALE NOWEGO HYMNU NIGDY.
Marek Hłasko, krótko sekretarz Władysława Broniewskiego,
napisał, że poeta posłał Bieruta do wszystkich diabłów.

MIŁOŚĆ,WÓDKA,POLITYKA,Mariusz Urbanek

Nieśmiałość do życia

poezje
Poświęcam ten tekst grupie „Indygo” z Legionowa

Był to człowiek nieśmiały i który, żeby spełnić się
w życiu, potrzebował sceny. Właśnie wtedy się ośmielał.
W momencie kiedy wchodził w rolę, kiedy dla innych to
jest przerażający moment tremy, ze ma wystąpić przed
publicznością, to właśnie wtedy w niego wstępował
ten niesłychany duch, duch śmiałości.
Uważał, że życie jest takie skromne, że ma się małą
paletę możliwości, a jeżeli się poważnie traktuje zawód aktora,
a nie tylko błazenadę, to można nauczyć się innych losów.
Można poznać od wewnątrz, co to znaczy być królem, zbrodniarzem,
żebrakiem, pijakiem. Przez bardzo uczciwe wejście w rolę można
poznać inne losy, niż ten, który jest człowiekowi dany.

Antoni Libera o Zbigniewie Zapasiewiczu

Patrzę

wilkomania
na ruchy Miguela Ángela Zotto i wiem,
że niczego nie straciłem z zachwytu
nad własnym ciałem, z radości ruchu i
humoru w tańcu aż do zapomnienia.
Zderzam to z Ohada Naharinem i myślę,
że nigdy nie będę miał wątpliwości,
że TANIEC musi się zacząć od GILGAMESZA!
Przekonał mnie o tym Peter Brook realizując MAHABHARATĘ.
Droczę się bez przerwy z tym co daje w Poznaniu
teatr, taniec, muzyka, film, plenery … gastronomia
Tak już jest i tylko mi żal, że nie potrafimy być
w DIALOGU z Niemcami, Francuzami, Włochami, Rosjanami …
po prostu zwyczajny ZAŚCIANEK WIELKOPOLSKIEJ NIEMOŻLIWOŚCI!

SARTRE_astycznie

chwilowe zawieszenie
Jean Cocteau irytował się:
Paryż – miasto, które przez cały czas mówi tylko o sobie!
A czyż Europa robi co innego?
A ten supereuropejski potwór, Ameryka Północna?
Ile słów: wolnośćrównośćbraterstwomiłośćhonorojczyzna i co jeszcze?
To wszystko nie przeszkadza bynajmniej w wygłaszaniu:
ŚMIERDZĄCY CZARNUCH/ PARSZYWY ŻYD/ BRUDNY ARABSKI SZCZUR.

posłowie do Wyklętego ludu Ziemi Frantza Fanona

Wykluczeni

prawda
MNIE
KTÓRY NICZEGO BARDZIEJ NIE KOCHAM
OD NIEZADOWOLENIA Z TEGO
CO DA SIĘ ZMIENIĆ
NIC TEŻ
NIE POBUDZA
DO WIĘKSZEJ NIENAWIŚCI
NIŻ GŁĘBOKO TKWIĄCE
NIEZADOWOLENIE Z TEGO CO
NIEZMIENNE

BERTOLD BRECHT

Za blisko!

doładowanie dźwięku
W Państwa ręce oddajemy niezwykłą publikację,
której bohaterem /przeraził by się aż do klęcznika/
jest ksiądz Jan Twardowski, zwany księdzem od biedronek !
W setną rocznicę urodzin, a także
w dwudziestolecie działalności na polskim rynku  bie_DRON_ki!

DZIĘKUJĘ CI ŻE NIE JEST WSZYSTKO
TYLKO CZARNE I BIAŁE…
albo czarne
ZA WIELKI PAN BÓG
żeby wszedł do głowy…
bo,
ŻEBY ODEJŚĆ OD SIEBIE ,
też trzeba się SPOTKAĆ!

w stulecie urodzin JT