biura podróży

Bez niego ani rusz

rekonstrukcja.jpg
Dziadek
przez cały rok
nosi szarą marynarkę
która ma pełno kieszeni
a w tych kieszeniach są
najważniejsze rzeczy
jakich człowiek może
potrzebować w podróży:
Notesik i szpaczki
to są malutkie ołówki
Scyzoryk do ostrzenia szpaczków
Gumkę do ścierania
Dowód osobisty
Okulary
Coś dobrego
i
pozostałe
potrzebne
rzeczy

Hrdý Budžes,Irena Doouskova

Reklamy

Tu_ryzm

obawy.jpg
Nowy gatunek człowieka
Eksplozja ciekawości
Przełamanie granic
Triumf prowincjałów
Mrowie przez wieki więzione
w gnojówkach i warsztatach
Nuworysze demokratycznych ustrojów
Wysokopłatni monterzy i sztygarzy z krótkonogimi żonami
Biurokraci z kompleksami hrabiów
Demagodzy i
Sekretarki

Fantomy,Maria Kuncewiczowa

Podróżując

łodź.jpg
wierzymy że możemy nieodgadniony świat
zamknąć w mniejszym

wierzymy że potrafimy go objąć
przytulić i wchłonąć
wierzymy że nie do końca rozpoznawalny świat
potrafimy zastąpić tym małym
nawet bardzo małym
w kilku wrażeniach
w kilku słowach
w kilku miastach i krajach
w kilku dniach i tygodniach
mieć go w sobie i na każde zawołanie
a przy tym ciągle
tak naprawdę
nie wiemy
po co
i
dlaczego wyjeżdżamy

podróże zamyślenia aluzje,Marian Golka

Irytacja

syzyfem.jpg
Jak listek ledwo przylepiony do gałęzi
Drżący niecierpliwie na wietrze
Gotowy dać się porwać
Przecież nie po to wyjeżdżasz żeby wrócić
Żeby wszystko było jak przedtem zgodnie z planem
Nie ma sensu planować dla człowieka którym będziesz
Na końcu podróży
Co mnie prowadzi samo się układa
Nikt mnie nie wypychał na pielgrzymkę
w poszukiwaniu znaków

Oczy czarne Oczy niebieskie/Maria Wiernikowska

Z braku fundamentów

odbicie.jpg
Dziadka znaleziono dziesięć lat po śmierci.
Domy w Wenecji nie mają fundamentów,
stoją na dębowych balach obrośniętych skorupiakami.
Przy remoncie domu trzeba było sprawdzić słupy.
Wapień małży wzmacnia drewno, dobrze konserwuje.
Dziadek tam był zaczepiony ręką.
Robotnicy powiedzieli, że wrosły w niego
skorupy małży, przygwoździły.
Kości wzmacniające belki.
Myślisz, że dziadek chciał zamienić się
po śmierci w dom i nas chronić?

Miłość klasy średniej,M.Gretkowska&P.Pietucha

N(i)E_PAL

urzędniczenie.jpg
była jedna piekarnia
kilka hoteli
trzy restauracje
obrzeżami uliczek
spływały donikąd ścieki
smród rzeki
robił za kompas
kobiety prały i kąpały dzieci
brzuchy martwych krów
falowały na powierzchni
wieczorami rozpalano
kremacyjne ognie
w rzece kwitło i dogasało życie
zapach palonych ciał
mieszał się z zapachem
opon kadzidła psiego gówna
cynamonowych placków
psy ujadając od samego rana
toczyły terytorialne wojny

Tam, Natasza Goerke

Z PIEKŁA do NIEBA

zaprogramowany.jpg
Stoimy patrząc w krasowy lej u swych stóp.
Jakaś przemożna siła ciągnie w dół,
kusi by wychylić się bardziej,
zmierzyć z wciągającą głębią.
Może to sprawka stugłowego Tyfona, który
tu uwięził Zeusa po walce. Pomoc Hermesa i bożka Pana
pozwoliła pokonać potwora, rzucając na niego Etnę.
Wybuchy wulkanu są rykami wściekłego Tyfona.
Piekło zaliczone ruszajmy do Nieba.
Daleko nie jest. Ledwie kilkadziesiąt metrów.
W powietrzu czuć zapach wilgoci.
U wejścia do jaskini misterna kolumnada okien –
pozostałość kaplicy Marii Dziewicy,
która przez jakiś czas służyła jako meczet.
Schodzimy po 300 schodkach. Podziemna rzeka według
wierzeń płynie do Styksu. Wydaje się, że wystarczy
wcisnąć się w szczelinę między skałami, a nurt porwie
nas, do krainy bogów i herosów.

Podróże z dziećmi – Turcja,A.K.Kobusowie