błąd

Poziom pisania

demokracja1
Nie mogłem iść do prawdziwego lekarza
bo tutaj trzeba mieć ubezpieczenie
Poszedłem więc do Cyrusa
ochotnika dyżurującego w kampusie
Określił moje problemy jako
Zespół Stresu Pourazowego
Żeby naprawdę wyzdrowieć – stwierdził –
muszę ujrzeć siebie w szerszym kontekście…
Podsunął mi pomysł z pisaniem pamiętnika
Zapytałem – Co powinienem pisać?
Odpowiedział – Pisz o wszystkim!
Zapytałem – Od czego zacząć?
Odpowiedział – Zacznij od początku!
W miarę pisania pewne rzeczy zaczynają wkradać do tekstu.
Zwierzyłem się z tego Cyrusowi.
Powiedział że ludzki mózg jest przedziwny, bo stale
poprawia, a nawet wykreśla prawdziwe wydarzenia z naszej pamięci,
kiedy nie pasują do treści powtarzanej sobie samemu,
treści naszego własnego życia. Ujął to tak:
WSZYSCY JESTEŚMY BOHATERAMI NASZEGO BAJERU
NIE PRZEJMUJ SIĘ TYM, CO PRAWDZIWE, A CO NIE.
Po prostu pisz. Pisz o wszystkim.

Pamiętnik Ismeta Prcicia/wrzesień 1998

Każdy

fontana
z nas może się odwołać do wyższych urzędów
jeśli nie boi się znów stać na klęczkach.
Czyż nie są silne związki rodów, stowarzyszeń albo tajnych bractw?
Jeżeli sędzia nie budzi zaufania zacznijmy zwlekać z płaceniem podatków.
Rychło zjawi się groźny kontroler. Donosicielstwo nie jest złe.
Każdy może donieść i powinien o błędach podwładnych.
Jeżeli był błąd a nie donieśli widocznie mieli udział w zyskach błędu.

Poetyka pierwszej dziewiątki,Robert Stiller